Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Teraz jest 23 lis 2019, o 03:50



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Dualizm Marzanna/Dziewanna a mitologia celtycka
PostNapisane: 22 cze 2014, o 21:06 
Offline

Dołączył(a): 25 wrz 2013, o 14:20
Posty: 3
Bardzo ciekawym zagadnieniem jest wątek dualizmu Marzanny/Dziewanny (Zima/Wiosna). Nasuwa się tu pewna analogia z wierzeń celtyckich - Cailleach (wiedźmy). Cailleach ukazywały się młodym władcom pod postacią staruchy proszącej o pocałunek. Pocałowana Cailleach przemieniała się w piękną i młodą Boginię (analogicznie do rytuału topienia Marzanny jako pożegnania zimy i wyciągania Dziewanny jako powitanie wiosny), którą władca symbolicznie poślubiał. Natomiast w sytuacji gdy ów władca zestarzał się, zachorował lub został ranny w boju,Cailleach ponownie zmieniała się w staruchę i aby przywrócić pomyślność swemu krajowi (u Celtów Bóstwa żeńskie były opiekunkami krain, a Bóstwa męskie opiekunami plemion; pomyślność plemienia w danej krainie, zależna była od odpowiedniego dopasowania Bóstwa kobiecego i męskiego - zaślubin Boga i Bogini), czekała na ponowny pocałunek, ale już od nowego króla - młodego i zdrowego. Taka sytuacja pasuje do dualizmu Marzanny i Dziewanny - Starucha i Młoda Dziewczyna.

Polska mitologia ukazuje wątek zawarty w baśniach, legendach i pieśniach wątek zejścia lub strącenia Bogini w zaświaty (czas zimy) aby mogła powrócić w odmłodzonej postaci i odrodzić świat (początek wiosny), poruszane są też wątki zamążpójścia młodej dziewczyny za starca (jak np. w pieśni "Lipka" zespołu Rokiczanka) co pasuje do wątku celtyckiego. Wanda rzuca się do rzeki po nadejściu Tyrana Alemańskiego (który chciał posiąść ją za żonę), po czym jej ciało wyciągają z rzeki poddani. W jednej z pieśni, Jaś uwodzi Maniusię, ucieka wraz z nią i majątkiem jej rodzicieli. Gdy matka Maniusi odkrywa co się stało, wysyła brata Maniusi na wronym koniu, aby szukał siostry przez całą noc aż do świtu w puszczy. Jaś zdradziecko wrzuca Maniusię do rzeki. Maniusia błaga o pomoc ojca, matkę i siostrę, ci jednak odwracają się od niej, dopiero powracający z wojny brat zeskakuje z konia i wyciąga jej ciało z wody (już bez wianka) i składa na kamieniu, ta jednak po chwili wraca do żywych. W niektórych wątkach Jaś po wrzuceniu swojej oblubienicy do rzeki, wraca aby ją uratować gdy ta błaga o pomoc.

Pojawiają się również wątki w których Jaś lub jego koń zostaje ranny (względnie kulawy) w trakcie wyprawy, jednocześnie jego oblubienica umiera w tym samym czasie, a jego rana jest tego oznaką. Widoczna jest tu analogia do Cailleach - gdy władca zostaje ranny, Cailleach zmienia się na powrót w staruchę i czeka na nowego, młodego władcę.
Góra
  Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron